Byłam w Tunezji i jeszcze pojadę

4 Czerwiec 2008

Wycieczka Fakultatywna- Tunis, Kartagina, Sidi Bou Said

Zaszufladkowany do: Tunis Kartagina Sidi Bou Said — Zuzanna @ 9:34

Kupując wakacje w Tunezji miałam wielkie szczęście, że w promocji dostałam gratis wycieczkę fakultatywną do Tunisu, Kartaginy i Sidi Bou Said. Wprawdzie w Tunisie i Sidi Bou Said byłam już wcześniej , ale z przyjemnością wróciłam tam raz jeszcze. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie Kartagina.

dla tej wspaniałej kultury. Szkoda tylko, że Rzymianie tak wiele zniszczyli. Gdyby to się zachowało, pewnie odkrylibyśmy wiele ciekawych rzeczy i informacji. Cóż, zazdrość Rzymian była większa niż zdrowy rozsądek. A szkoda.

Sidi Bou Said z kolei to urokliwe miasteczko. Prawdziwa niebieska perełka. Jak z bajki. Bielusieńkie domki z niebieskimi drzwiami o okiennicami. Podobno kolor niebieski odstrasza owady szczególnie komary:)) Może warto spróbować tego u nas w Polsce? No chyba że nasze komary nie reagują na ten kolor:)

Ze skarpy roztacza się przepiękna panorama na znajdującą się w dole przystań jachtową z ekskluzywnymi jachtami i łodziami motorowymi oraz na zatokę. Kiedy byłam tam w kwietniu było bardzo gorąco a drzewa pomarańczowe były obsypane owocami. Przepiękny widok soczystych pomarańczy na wyciągnięcie ręki. Szkoda że u nas takie nie rosną.

Tunis jak to stolica- gwarny i zakorkowany. Najważniejsze było muzeum Bardo ze zbiorem przepięknych mozaik i souk, czyli targ. Na souku trzeba bardzo uważać na złodziei i kieszonkowców. Poza tym wybór jest ogromny, trzeba tylko umieć się targować. Moje spostrzeżenia były takie, że właściwie wszędzie jest to samo. Czy to Sidi Bou Said, czy Tunis, czy Sousse – wszędzie sprzedają to samo. Dlatego chodzenie po souku po raz kolejny nie było dla mnie żadną atrakcją.

--